Naszą witrynę przegląda teraz 107 gości 

Zaloguj się



Analiza i interpretacja wiersza W. Szymborkiej "O śmierci bez przesady". Porównanie porównanie z wyobrażeniem śmierci w średniowieczu PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Śmierć fascynowała twórców każdej epoki, ale okresem w którym temat ten zyskał największą popularność było średniowiecze. Powszechnym stało się hasło ?memento mori? czyli pamiętaj o śmierci. Śmierć przedstawiano jako szkielet, gnijące ciało z kosą. Taki obraz wzbudzał przerażenie i strach przed nieodłącznym elementem życia, bo nic na świecie nie jest tak pewne jak śmierć. Obraz ten obala Wisława Szymborska w wierszu ?O śmierci bez przesady?.
Wisława Szymborska jest poetką, laureatką nagrody Nobla. Wiersz ?O śmierci bez przesady? pochodzi z tomiku ?Ludzie na moście? wydanego w 1986r. Jak wskazuje tytuł, utwór ten opisuje śmierć. Jest to jednak obraz daleki od średniowiecznego wyobrażenia. Pozbawiony makabryczności nie wzbudza już strachu, a raczej śmiech. Utwór jest wierszem białym trzynastostrofowym, od dwóch do pięciu wersów o budowie nieregularnej, należący do liryki pośredniej. Podmiot liryczny, a więc osoba wypowiadająca się w wierszu nie mówi nic o sobie, wypowiada się w trzeciej osobie gramatycznej. Podmiot liryczny jest zbiorowy. Bohaterem utworu jest śmierć. Nie ma też sprecyzowanego odbiorcy utworu, wiersz kierowany jest do wszystkich, którzy zastanawiają się czasem nad śmiercią. Stosunek podmiotu lirycznego do opisywanej w utworze śmierci jest humorystyczny momentami ironiczny. Język utworu cechuje prostota. Autorka nie zastosowała tutaj pojęć specjalistycznych, neologizmów czy archaizmów. Stosuje natomiast zdania złożone, najczęściej stanowiące jedną strofę. Łatwo można zaobserwować mnogość czasowników wśród nielicznych epitetów. Szczególnie znaczące pośród nich są: żywy dowód i niewidzialne drzwi. W kontekście wiersza pierwszy oznacza, że dowodem na to, iż śmierć nie jest wszechmocna jest człowiek który tak twierdzi,

ponieważ wciąż żyje, a wiec śmierć go nie dosięgła. Niewidzialnymi drzwiami natomiast może być czas, chwila, o którą zawsze śmierć jest za późno, swego rodzaju niewidzialna przeszkoda. Powtórzenia widoczne w pierwszej i trzeciej strofie, służą do wyliczenia niedoskonałości śmierci, wskazania jak wielu rzeczy nie potrafi, a tym samym jak mało umie. Strofa druga jest metaforą w której ?ostatnie słowo? oznacza śmierć człowieka, rytuał związany z zabraniem duszy ludzkiej na ?tamten? świat. Utwór W. Szymborskiej jest personifikacją śmierci, nadaniem pojęciu abstrakcyjnemu cech ludzkich. Przykładem średniowiecznego wyobrażenia o śmierci jest wiersz ?Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią?. Śmierć w nim jest przedstawiona jako kobiecy szkielet z błyszczącymi kośćmi, od którego odpadają resztki ciała, a z oczu płynie krew. Nie można też zapominać o nieodłącznym atrybucie śmierci, jakim jest kosa. Z takim wizerunkiem śmierci można się spotkać również w malarstwie. Popularnym motywem był triumf śmierci, czego przykładem jest obraz Gioranniego di Paulo pod tym właśnie tytułem. Śmierć czasami pojawia się ze skrzydłami lub łukiem zamiast kosy. Wszystkie jej wizerunki wzbudzają jednak grozę. Obraz śmierci wyłaniający się z wiersza Wisławy Szymborskiej ?O śmierci bez przesady? w znacznym stopni odbiega od tego średniowiecznego. Autorka zarzuca śmierci niedoskonałość i niemoc. Pokazuje, że strach przed nią jest przesadzony. Śmierć w utworze jest niezdarna, ułomna, zawsze spóźniona i niedokładna, a przy tym komiczna. Nie zna się na niczym, co użyteczne. Poza zabijaniem nie ma nic do zaoferowania. Nawet czynności związane z jej fachem są jej obce. Taki sposób przedstawiania śmierci wywołuje śmiech, sprawia wrażenie że nie może ona człowiekowi nic zrobić. Ileż to razy ktoś się jej wymknął, na taką drobną chwilę ją pokonał? Mimo iż się stara, a człowiek nieustannie jej pomaga poprzez wojny, morderstwa i niszczenie, nie nadąża z pracą. Nie ma się jednak czemu dziwić: ona jest jedna, a ludzi są miliony. A przecież są jeszcze zwierzęta. Śmierć pokazuje się jako zmęczona, wiecznie zapracowana kreatura, która nie ma czasu choć na chwilę odetchnąć i nawet nie może wsiąść sobie urlopu. Gdyby

pominąć fakt, że odbiera życie nam i naszym bliskim, ale i naszych bliskich, mogłaby wzbudzać litość. Ludzie starają się jej trochę ulżyć organizując nowe wojny i ludobójstwa pod byle pretekstem, ale to wciąż za mało. Nowe życie co chwilę, co sekundę pojawia się. Rośliny wydają nowe listki, wykluwają się ptaki i rodzą dzieci. Z nadmiaru zajęć śmierć zawsze przybywa za późno, czasem o chwilę, a czasem nawet o kilka lat. I nie może odebrać człowiekowi tego co przez ten czas dokonał. Człowiek nie powinien marnować żadnej chwili swego życia, nie dlatego bo może być ona ostatnią, ale po to by śmierć wiedziała iż przybyła spóźniona.
W średniowieczu o śmierci mówiono ze strachem, opisując ją jako makabryczny szkielet z kosą. Wyobrażenie te przetrwało do dzisiaj lecz z biegiem lat zgubiło gdzieś umiejętność wywoływania przerażenia. Wisława Szymborska w wierszu ?O śmierci bez przesady? dokonała dekonstrukcji wyobrażenie śmierci, której brak siły by należycie wykonywać swoją pracę. Utwór ma na celu przezwyciężenie strachu przed śmiercią, ale również wskazanie jej słabości i niemocy, którą człowiek należycie powinien wykorzystać ciesząc się każdą chwilą swego życia.