Naszą witrynę przegląda teraz 136 gości 

Zaloguj się



Felieton o dzisiejszym świecie "Czas...." PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Czas......


Coraz czesciej mam wrazenie, ze to co widze, i to co slysze, jest inne niz to, o czym czytam. Zreszta teraz w ogóle jest wszystko inne. Od pewnego czasu swiat zdecydowanie zmierza w strone samozaglady.

Najpierw zwiekszyla sie szybkosc uplywu czasu. Potem czas jeszcze bardziej przyspieszyl. Teraz tak gna, ze ludzie nie nadazaja. Maja telefony, faksy, komputery, lacza satelitarne, a porozumiec sie nie moga. Nie tylko dlatego, ze nie potrafia, ale po prostu dlatego, ze nie maja czasu na - nawet - wazne pogawedki. Nie mozna tego w zaden racjonalny sposób wytlumaczyc. Na to, ze czas gna jak opetany, skarza sie starzy i mlodzi.

Najpierw wiec zwariowal czas, potem ludzie. Toczy sie wojna z terroryzmem. Byc moze zaczna sie toczyc wojny pomiedzy panstwami. Juz tocza sie wojny pomiedzy ludzmi. Na swiecie zaczyna dominowac strach, ale ludzie sie bawia. Bawia sie w terrorystów - strasza nas bombami, których nikt nie podlozyl i waglikiem, którego nikt nie rozpylil. Haslo "bialy proszek" wejdzie pewnie do encyklopedii. O ile w przyszlosci beda jeszcze encyklopedie. Jezeli bedzie w ogóle przyszlosc. Wybitny uczony angielski Stephen Hawking uwaza, ze ludzkosc nie przetrwa rozpoczetego tysiaclecia. Chyba, ze czesc z nas wyniesie sie w kosmos. Jesli zdazy.

Runal swiat dotychczas znany. Zagrozenie stanowia listy, samoloty pasazerskie, samochody osobowe.Oczywiscie nie znikly zagrozenia tradycyjne takie jak: czolgi, bomby i bron jadrowa. Dzisiaj jednak zwykly list moze wywolac wieksza panike niz zagrozenie atakiem nuklearnym. Zaczynaja sie sprawdzac teorie zawarte w ksiazkach s-f. Spełnia się teoria wysnuta kiedyś, że człowek stwarza świat poprzez to, co sam wymysli.Jesli wymysli osla z trzema glowami, to w koncu osly beda mialy trzy glowy. Najbardziej fantastyczne i pozornie bzdurne opisy to, po prostu przyszlosc. Natura zrealizuje kazdy wariant. Chce go sprawdzic. Potem go najwyzej odrzuci. Ona to przetrwa, my raczej nie.

Łukaszek :P