Naszą witrynę przegląda teraz 89 gości 

Zaloguj się



Jak poznałem przyjaciela opowiadanie z dialogiem. PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Piatek trzynastego!
Dziś jest piatek trzynastego.Ten dzień od samoge pocztaku nie zapowiadał sie dobrze.Rona, gdy wstałam, zachaczyłam sie o dywan i upadłam na panele w pokoju.Gdy jadłam śniedanie, potłukłam talerz, kiedy chciałam go umyc, a gdy grałam na komputerze , on się zawiesił. Lecz nie przejmuje sie tym az tak bardzo, bo dzis jest przeciez taki pechowy dzień.
Dla rozluźnienia sie wyszłam na spacer z psem.Idąc tak sobie samej przez las, uswiadomiłam sobie, że gdy Ania wyjechała nie znalazłam sobie zadnego przyjaciela.Zamyslona tak szłam sobie przez las, gdy nagle uslyszałam za sobą nieznajomy głos:
- Cześć!- powiedzial mój nieznajomy- Co tak się zamysliłaś?
Gdy sie odwróciłam, zobaczyłam ładna sylwetke chlopaka o krótkich wlosach, niebieskich oczach.Ubrany był w koszule i ciemne dzinsy.Musiał isć za mną bardzo długo, bo stał naprawde blisko.Za nim jednak zdołałam odpowiedzieć, nieznajomy jakby czytając mi w myslach odpowiedział:
-Mam na imie Robert.Szłem za tobą juz jakieś pietnascie minut, o czym tak rozmyslalas?
-Tak w zasadzie to o niczym waznym.Nazywam sie Julia.- odpowiedziałam.
Patrzyliśmy tak na siebie w milczeniu. W koncu Robert przerwał ciszę.
- Przeprowadziłam sie tu trzy dni temu i nie ma tu przyjaciół.
- Ja tu mieszkam rok i nadal nie mam prawdziwego przyjaciela- odrzekłam, przeywajac mu w połowie zdania.
Znów zapadła cisza.
- Moze zostaniemy przyjaciólmi?- zaproponował Robert.
Byłam bardzo wstrząśnieta tym pytaniem.Przeciez dzis jest piatek trzynastego!Nigdy w tym dniu nie ma dobrych chwil, a nowy przyjaciel to wspaniała rzecz!Jednak się myliłam co do tego dnia.
- Dobrze zostanmy przyjaciółmi- odrzekłam, usmiechając sie do niego, a on odwzajemnił usmiech.